Przebywając w Internecie całymi dniami przychodzi pytanie do czego on służy?. Przecież, przynajmniej dla mnie, nie jest rozrywką. Nie wykorzystuję go zabijania czasu. Ja korzystam z niego praktycznie i rzeczowo. I wydaje mi się, że tak się naprawdę da !
Warto się zastanowić nad swoim sposobem używania Internetu Ja wiem po co mi on. Sieć zastępuje mi tradycyjne źródła informacji. Nasze babki, pewnie nie mały w domu zbyt wielu książek, ale książka kucharska z pewnością znajdowała się w większości domów. Dzisiaj to właśnie w sieci odnajduję to co chcę. Interesuje mnie sałatka z makaronem zaraz znajduję właściwy przepis i mogę gotować, jak mi nie wyjdzie z makaronem, to za godzinę będzie w jej miejsce robić się sałatka grecka.
Nielojalnie byłoby jednak traktować go jako wyłącznie książkę kucharską. W internecie można znaleźć informacje które kiedyś rzadko się zapisywało, a książki na ten temat były nieliczne. Załóżmy, że chcemy komuś złożyć miłe podziękowania. Kiedyś trzeba było pisać długie i żmudne teksty, a nie każdy ma talent. Dzisiaj stosowne podziękowania znajdziemy na odpowiednich stronach www. Zresztą można znaleźć teksty bardziej „specjalistyczne" - życzenia urodzinowe dla dzieci to temat skomplikowany dla kogoś, kto nie wie jak to co mówi, czy pisze będzie odbiernae przez dzieci. Życzenia dla dzieci po prostu muszą być napisane „specjalnie".
Żyjąc w małej mieścinie, mamy zdecydowanie utrudniony dostęp do informacji, które możemy nazwać kolokwialnie, „niszowych". Niby otyłości i Liczenie Kalorii to temat „obgadany i bardzo znany. Ale to nie prawda. Spróbujmy dowiedzieć się czegokolwiek szczegółowego w temacie moda dla puszystych. I gdyby nie Internet zostalibyśmy na polu walki z modą i figurą odosobnieniu. Sieć to prawdziwe źródło unikalnej wiedzy a rozrywkę wolę w realu.
Jeżeli wykańczasz swoje mieszkanie to w sieci nie tylko znajdziesz informacje (to chyba oczywiste), ale tez mnóstwo zdjęć. Nie problemem jest wiedzieć co to są tynki dekoracyjne, problemem jest je sobie wyobrazić w milionach wariantów i kolorów. W sieci można obejrzeć możliwe faktury i wykonania jedno zapytanie do ulubionej wyszukiwarki pokaże nam tynki dekoracyjne w całej okazałości. Gdy tylko skończymy ze ścianami weźmiemy się pewnie za projektowanie łazienki. I tutaj metodologia będzie podobna. Na początek dobre portale i artykuły – potem wyszukiwarka Google, żeby poszerzyć sobie wyobrażenie w danym temacie.
A przecież pytań można mieć o wiele więcej. Nie zawsze jednak trzeba używać Googole. Z pewnością dobrym źródłem jest Wikipedia. Chociaż na zapytanie o rodzaje gitar da nam większość odpowiedzi i linków w notce o gitarach, to już nie odpowie nam jak dobrać, albo gdzie znaleźć zabawne prezenty. Tu znowu źródłem wiedzy stają się ulubione wyszukiwarki, portale które lubimy i tematyczne fora. I to z nich dotrzemy do stron o interesującej nas tematyce
W naszych dziwnych czasach, w których, z jednej strony Internet nadal wielu ludzi uważa na zło, a z drugiej można spotkać miliony „wielbicieli", nie należy ostawiać się po jednej stronie barykady. Wystarczy dobrze i odpowiednio go zaprząc by służył nam w sposób jaki oczekujemy.